O psychopierdach

PsychoPierdy to coś poświęcone wszystkiemu. W tym przypadku – powiedzenie „jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego” w ogóle się nie sprawdza.

Wiele osób uważa, że skoro nie można czegoś jednoznacznie stwierdzić lub udowodnić, to jest to bezużyteczne. PsychoPierdy to nieużyteczne coś, ale widoczne w życiu codziennym. Więc może jednak użyteczne?

Po co stworzyłyśmy PsychoPierdy? Bo zdajemy sobie sprawę, że nie każdy jest gotowy na to, aby otworzyć książkę z podstaw psychologii i wczytywać się w skomplikowane i trudne do zrozumienia teorie, pisane na wpół zrozumiałym językiem.

Znajdziecie tutaj absolutne podstawy z dziedzin psychologii i pedagogiki, ale także ciekawostki skategoryzowane w nie tyle kontrowersyjny, co inny sposób. Lubimy myśleć, że to najlepszy z nich.

Nie lubimy się ograniczać. Stąd butny podtytuł. Umieszczamy tutaj także rozmaite obserwacje na temat życia, bo daje nam ono tyle wspaniałych okazji, że aż strach nie wykorzystywać jego potencjału.

Lubimy pić kawę, robić zdjęcia, słuchać. Czasami siebie nawzajem, czasami innych – w zależności od humoru. Wymądrzanie się to nasza specjalność, lubimy „wiedzieć lepiej”. Kochamy małe, średnie i duże psy. Uwielbiamy króliki. Doceniamy i lubimy nasze życia. Zawsze staramy się dać z siebie wszystko. Bywamy leniwe, ale nikt nie jest idealny… Nie ukrywamy tego, mówimy jak jest.

Czytajcie i wnieście światełko humanizmu w swoje serduszka. Albo i nie. Jak chcecie.

 

O autorkach

 

IMG_20150411_143135Kasia

Blogerka. Rozdziela się na dwa blogi, bo może. Perfekcjonistka. Fascynuje się robieniem zdjęć gołębiom i czasem ludziom. Za dużo współczuje, za mocno przeżywa. Nie znosi hejterstwa. Najchętniej zapobiegła by wszystkiemu.

 

 

10410438_942763232440686_7344351580534939964_nAsia

Fanatyczka jazzu i improwizacji, zakochana w kinie skandynawskim. Idealistka, choć się do tego nie przyznaje. Pedantyczna bałaganiara. Za dużo by chciała robić, ale ma za mało czasu. Niespokojna dusza.

 

 

dzikuDziku

Ruda. Wredna. Szczera. Prawdziwa. Może nie do końca ruda. Nie całkiem wredna. Zdecydowanie niezupełnie szczera i ledwie prawdziwa. Wie jedno: żyje.

 

One thought on “O psychopierdach

Comments are closed.